You are hereDuńczycy zarabiają na kryzysie w Grecji
Duńczycy zarabiają na kryzysie w Grecji
Duńska gospodarka zyskuje 5,7 miliardów koron i przyczynia się do uruchomienia aż 9 tysięcy nowych miejsc pracy. A wszystko to dzięki kryzysowi w Grecji.
Wygląda na to, że Dania zyskuje i jeszcze zyska na poważnym kryzysie, który dotknął Grecję. Ostatnio uchwalono pomoc dla Grecji od krajów, w których obowiązuje euro na blisko 800 miliardów koron.
Według nowych wyliczeń Nordei kryzys grecki pozwolił skarbowi państwa zarobić 5,7 miliardów koron oraz pomóc w zatrudnieniu już 9 tysięcy osób w roku 2010. Helge Pedersen, ekonomista wskazuje na to, że kryzys grecki osłabił euro, co przyczyniło się do poprawy duńskiego eksportu.
Kurs korony jest związany z euro, a euro spadło na wartości. To są dobre warunki dla duńskiego eksportu – nasze towary stają się tańsze na ważnych rynkach zbytu” – wyjaśnia Helge Pedersen.
Wczoraj euro spadło do najniższego poziomu od roku w stosunku do dolara.
Wyliczenia Nordei wskazują, że następne lata 2011 i 2012 zapewnią kolejny wzrost eksportu do poziomu 10 miliardów koron oraz pozwolą stworzyć następnych 30 tysięcy miejsc pracy z powodu słabnącej europejskiej waluty.
Profesor ekonomii, Jan Rose Skaksen jest zgodny co do tego, że duńska gospodarka wygrywa na greckim kryzysie, lecz wstrzymuje się od prognoz na przyszłość.
„Jest za wcześnie by mówić o permanentnym spadku euro” – mówi Skaksen.
Wskazuje również, że nadal idea wprowadzenia euro w Danii jest dobra, mimo że w obecnej sytuacji wydaje się, że Dania zyskuje właśnie na niepartycypowaniu w strefie unijnego pieniądza.
Źródło: berlingske.dk







Dodaj komentarz