You are hereTurystyka / Gastronomia
Gastronomia
"Daj mężczyźnie łóżko, coś do picia i pozwól mu trochę mówić o sobie, ale nie zapomnij o dobrym, szybko przygotowanym jedzeniu! Zostanie z tobą na zawsze" – taki oto "przepis" na miłość podała duńska pisarka Ruth Serrels. U nas w Polsce znane jest natomiast powiedzenie: przez żołądek do serca. Wygląda na to, że pyszne jedzenie, różnego rodzaju smakowe afrodyzjaki, odgrywają bardzo ważną rolę w kontaktach międzyludzkich.
Jedzonko – chyba trudno byłoby znaleźć człowieka, który nie lubiłby dobrze i smacznie zjeść. W dodatku każdy kraj ma własne, specyficzne potrawy i savoir vivre spożywania posiłków. Dziś przybliżymy trochę kuchnię duńską.
Dzień żywieniowy typowego Jansena
Śniadanie
W dzień powszedni śniadanie jest szybkie i lekkie. Składa się najczęściej z chrupek z mlekiem lub jogurtem, chleba z dżemem lub serem żółtym. Dorośli piją kawę (bez mleka i cukru), a dzieci zimne mleko. Tak popularną u nas herbatę, w Danii nie pija się na co dzień. Dla Duńczyków herbata jest traktowana raczej jako środek leczniczy podawany w czasie choroby. Nie powinno nas zatem zdziwić, gdy na propozycję wspólnego wypicia herbaty, usłyszymy: "nie dziękuję, nie jestem chory".
Śniadania w dni wolne, w weekendy lub święta, są dłuższe i bardziej obfite. Na stole znajdziemy wtedy dodatkowo świeże bułeczki, wędliny, jajka i pyszne desery: "czekoladowe ślimaki" (schokaladesnejle), gorące ciastka, domowy zawijaniec (kringe).
Przedpołudniowa kawa
Między godziną 9.00 a 10.00 pije się filiżankę kawy. Do niej Duńczycy jedzą przeważnie chleb z masłem i serem żółtym i/lub dżemem.
Frokost
Frokost to inaczej podobiadek. Najczęściej zaczyna się od godziny 11.30 a kończy o 13.00. Najprostszy będzie się składał z czarnego, żytniego chleba (rugbród) z masłem i śledziem, rybą konserwową, kiełbasą (pólse), szynką, roladą (rullepólse), lub pasztetem. Całość posiłku będzie także obejmowała majonezowe sałatki: jarzynową, z kurczakiem lub sałatkę z czerwonych buraków.
Bardziej złożony podobiadek będzie natomiast składał się z kilku rodzajów ryb, tart mięsno-warzywnych, serów oraz dań mięsnych i owoców. Do śledzi, ryb na ciepło i do dań mięsnych podaje się chleb żytni, natomiast chleb pszenny lub bułeczki serwuje się do wędzonego łososia, krewetek i do serów. Co się tyczy napojów, to Duńczycy preferują zimne mleko, kawę, soki oraz wodę mineralną. Przy bardziej uroczystych okazjach podaje się także piwo czy wino, a nawet kieliszek wódki.
Najbardziej popularnym i lubianym daniem są małe (wielkości orzecha włoskiego) kotleciki mielone (frikadelle), podawane często z borówkami. Często na duńskim stole można spotkać (nie tylko w czasie podobiadku, ale i na kolację) pasztet na ciepło z wysmażonym boczkiem i pieczarkami (varm leverpostej med becon), a także smażoną kiełbasę (medisterpólse).
Najbardziej uroczystym podobiadkiem jest podobiadek w 1. dzień świąt Bożego Narodzenia. Taki podobiadek może nawet trwać kilka godzin.
Kawa popołudniowa
Pije się ją między godziną 14.30 a 15.30. Jeżeli dostaniemy zaproszenie na kawę popołudniową, to możemy spodziewać się, że zostaniemy poczęstowani także ciastkiem jabłkowym (aeblekage). Nie jest to jednak typowa szarlotka, tylko rodzaj musu jabłkowego lub truskawkowego z niewielką ilością ciasta na wierzchu, polanego dużą ilością bitej śmietany. Do kawy podawane są również herbatniki (smaakager).
Kolacja
Kolacja to główny posiłek w Danii. Spożywa się go między godziną 18.00 a 19.00. Jest to danie obiadowe składające się z mięsa, ziemniaków i warzyw. Kuchnia duńska bazuje na różnego rodzaju mięsach (wieprzowinie, wołowinie, kurczakach, kaczce), rybach, ziemniakach, sosach, warzywach gotowanych i konserwowanych w zalewie octowej.
Narodową potrawą jest schab pieczony ze skórką (flaeskesteg), do którego podaje się smażone z cukrem ziemniaki, gotowane warzywa (marchew, por, kalafior, brokuł) i sos. Sosy Duńczycy robią na wywarze z ugotowanych warzyw, wywarze z ziemniaków oraz smaku i tłuszczu spod pieczeni.
Typową potrawą jest też biksemad, który składa się ze smażonych ziemniaków, cebuli i mięsa. Do tego podaje się marynowane w zalewie octowej grubo pokrojone buraki i czarny chleb. Do większości dań podawane są również marynowane ogórki, kapusta, buraki i dynia.
W codziennym menu jest niewiele zup, gdyż jak twierdzą Duńczycy, zupy robi się zbyt długo. Na gorące dni przygotowuje się zupę pomidorową na zimno, miksując z bulionem pomidory, paprykę i ogórki oraz doprawiając wszystko oliwą i octem. W jadłospisie istnieje też rosół. W duńskiej wersji najpierw gotuje się wywar z dwóch rodzajów kości szpikowej – wołowej i baraniej. W trakcie gotowania dodaje się mięso wołowe, kurze i ogromną ilość jarzyn. Kiedy bulion jest gotowy, lekko się go klaruje. Następnie z mielonego mięsa wieprzowego wymieszanego z drobno siekaną cebulą i przyprawami robi się okrągłe niewielkie pulpeciki. Takie same w kształcie kuleczki przygotowuje się z ciasta. Zarówno kulki mięsne, jak i te z ciasta gotuje się następnie w rosole. Na końcu dodaje się do niej posiekaną natkę pietruszki i ozdabia kleksem z kwaśnej śmietany.
Duńczycy jedzą też sporo ryb, najczęściej pieczonych lub w zalewie octowej (śledzie, flądry, dorsze itp.).
Wieczorna kawa
Wypija się ją około godziny 21. Do kawy spożywa się jeszcze zwykle coś słodkiego.
Nocny posiłek
Zazwyczaj około godziny 1.00, ale tylko w wyjątkowych przypadkach (np. na zakończenie przyjęcia). Podaje się wówczas zupę szparagową lub rosół, a także wędliny i sery.
Savoir vivre
Godziny posiłków – rzecz święta:
- jeśli zostaniemy zaproszeni, powinniśmy pamiętać o punktualności i o małym podarku (szczególnie, gdy idziemy na podobiadek lub na kolację; najczęstszym podarkiem jest butelka wina, kwiaty lub czekoladki),
- zaproszenie na kolację może się ograniczyć do kilku słów: „czy możecie do nas przyjść w sobotę na godzinę 17.30?”. Jeśli zostaniemy zaproszeni np. na godzinę 20.00, to spodziewajmy się tylko pogawędki przy kawie i ciastkach,
- jeśli nie było mowy w zaproszeniu o kolacji, to po kawie należy zbierać się do wyjścia,
- po zakończeniu posiłku pamiętajmy o podziękowaniu ("tak for mad") i wspólnym zmywaniu naczyń.
Napoje do posiłków:
- do podobiadku pije się szklankę wody z kranu, soku owocowego, mleko lub kawę,
- do kolacji nie podaje się kawy, ale czasami (oprócz wody i soku) kieliszek wina lub piwo. Dzieci obowiązkowo dostają zimne mleko,
- uroczyste (np. urodzinowe) śniadanie zakrapiane jest duńską wódką czystą (snaps) i wódką gorzką (gammel dansk). Wódkę pije się w 50 ml kieliszkach i 2 kieliszki wystarczą na 2-godzinne przyjęcie,
- do uroczystej kolacji lub obiadu podawane jest wytrawne wino białe do przekąski, a do głównego dania mięsnego czerwone wytrawne wino. Jeśli daniem głównym będzie ryba, to oczywiście pozostanie wino białe. Do drobiu przeważnie podają wino czerwone. Do deseru zazwyczaj wypija się kieliszek porto lub sherry,
- wszechobecna jest woda z kranu z kostkami lodu,
- w czasie przyjęcia wygłaszane są mowy na cześć gospodarza. Mowa kończy się zawsze powstaniem z miejsc i wielokrotnym wzniesieniem okrzyku "hura" na cześć solenizanta. Często zamiast mowy zostaje ułożona na jakąś popularną melodię piosenka opiewająca solenizanta. Tekst piosenki skopiowany w ilości dopasowanej do ilości gości jest wnoszony przez kelnerów, często w pomysłowych "skrytkach".
Do wznoszenia toastów "wódkowych" uprawniony jest tylko gospodarz przyjęcia. Taka kolacja trwa 3 – 4 godziny.
- alkohol w dużych ilościach to hańba dla Pana domu,
- najbardziej znanym duńskim alkoholem jest piwo Carlsberg i Lys Pilsner.
Podawanie posiłków:
- kolacja podawana jest "prosto z garnka". Garnki stawia się na rozmaitych podstawkach na stole,
- zasada "podaj dalej", gdy posiłki nie są porcjowane, tylko podawane na półmiskach – nakładamy jedzenie z półmiska na talerz i następnie podajemy półmisek osobie siedzącej obok,
- wspólne (gospodarzy i gości) zmywanie naczyń.
Rozpoczęcie i zakończenie posiłku:
- rozpoczęcie, a potem zakończenie podobiadku i kolacji stanowią słowa gospodarza "Velbekomme" (= "Gid det maa bekomme dig vel"), czyli "niech ci idzie na dobre",
- goście czy domownicy dziękują na koniec, mówiąc "tak for mad", czyli " dziękuję za jedzenie",
- duńskie słowo "tak" oznacza polskie "dziękuję", natomiast słowo polskie "ja" oznacza duńskie "tak". Gdy po polsku prosimy o dokładkę słowem "proszę bardzo", po duńsku trzeba powiedzieć : "ja, tak", ale gdy nie chcemy, żeby nam dokładano jedzenia należy powiedzieć: "nej, tak", a nie tylko "tak".
Czym ugościć Duńczyka w Polsce?
Duńczykom bardzo smakują polskie zupy, a wśród nich szczególnie: żurek z kiełbasą, barszcz czerwony, zupa szczawiowa z jajkiem, kapuśniak. Nawet najwybredniejszego smakosza zadowolą schabowe czy zrazy staropolskie, podawane chociażby z kiszonymi ogórkami, tartym chrzanem, ćwikłą lub zasmażanymi buraczkami. Warto tez dać spróbować Duńczykowi polskiego bigosu oraz wiejskich, krojonych w grube plasterki szynek i kiełbas. Jeśli zaś chodzi o ciasto, to polecamy podać do kawy makowiec.


